Strony

piątek, 15 lipca 2011

Rejs

Brat przyjaciółki wygrał bilety. Sam już bierze udział w regatach, więc bilety oddał siostrze. Ona wzięła mnie i popłynęłyśmy na rejs po Zatoce Gdańskiej :) Pierwszy raz widziałam stocznię z tak bliska.










6 komentarzy:

  1. wow :) zazdroszczę! (znowu ;p) to musiało być fajne przeżycie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na silniku - super, na żaglach - troszkę mniej, ale i tak super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatoka Gdańska jest przepiękna, jednak osobiście wolę zdjęcia Bałtyku zimą.
    Co zaś się tyczy Stoczni Gdańskiej, kilka razy udało mi się tam wejść przy różnych okazjach. Nie jest to raczej zbyt piękne miejsce, ale ma swój urok. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stocznia - 'Where the wild things are'.

    OdpowiedzUsuń
  5. O wiele ciekawiej pogapić się na tłum gapiów z perspektywy robiącego rzeczy, a nie w tłumie gapiów jako gap gapić się na robiących rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, no pewnie, że o wiele ciekawiej, ale na samej zatoce, gdy statek płyną na żaglach, musiałam się skupiać na innych sprawach niż gapie ;)

    OdpowiedzUsuń