Strony

czwartek, 7 lipca 2011

Lwów4

(jeszcze tylko jeden dzień został ;)). Dziś wycieczka do Drohobycza i Truskawca. W pierwszej miejscowości urodził się i zmarł Bruno Schulz, druga to uzdrowisko z pijalnią super smakowitej wody naftusi  (mniam :/).
Wycieczka miała ograniczony czas, bo na 18 miałyśmy już kupione bilety do Opery.


Widok z okna marszrutki







Drohobycz




Czereśnie




Cerkiew




Truskawiec







Pijalnia wód







Szewc




Opera




Miejsca na 3 balkonie




A po operze:
Piwko Żywe



Naftówka, benzynówka i gazówka (naftówka najlepsza!)

2 komentarze:

  1. Cerkiew...jak ja uwielbiam cerkwie! Wnętrze Opery też powalające! No i szewc ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna cerkiew...
    Jednak na wschodzie niepowtarzalny klimat... :)

    OdpowiedzUsuń