Strony

piątek, 4 kwietnia 2014

Wyzwanie - część ostatnia.

Zupełnie zapomniałam, że mam jeszcze jedną porcję zdjęć do wrzucenia na bloga:

Natura.

Poszukiwania.

Widok.

Przebieranki.

Komfort.

We dwoje.

Bliskość.
Wiosna,

poniedziałek, 24 marca 2014

Wyzwanie - kolejny tydzień.

Wczoraj zapomniałam dodać kolejne zdjęcia z wyzwania, więc dodaję dzisiaj:

W pracy.

Wyjątkowo.

Uśmiech.

Emocje.

Ulubione miejsce.

Oczy.

Dłoń.

niedziela, 16 marca 2014

Wyzwanie cd.

Oto zdjęcia z mijającego tygodnia:

Tradycja.

Biało-czarne.

Kochamy to.

Na ścianie.

Światło.

Siódma rano.

Po polsku.

Sztuka.

piątek, 7 marca 2014

Dzień 5 - dzieciństwo.

Najpierw chciałam zrobić zdjęcie czegoś innego, ale jak zobaczyłam płyty to pomyślałam, że to jest to :)


czwartek, 6 marca 2014

Czas wolny.

Dzisiejszym tematem jest czas wolny. 
Ostatnio każdą wolną chwilę spedzałam z Camillą Läckberg i jej genialnymi kryminałami! 
Na zdjęciu jednak jest książka Neila Gaimana "Nigdziebądź". To moja pierwsza książka tego autora, jestem dopiero na początku, więc nie mogę powiedzieć czy jest tak fajna jak wszyscy mówią ;)


środa, 5 marca 2014

Zieleń, nowość, pasja.

Gdy zobaczyłam marcowe wyzwanie fotograficzne u Edyty z LifeSkillsAcademy, pomyślałam, że fajnie będzie wrócić do regularnego blogowania. Zacznę od codziennego dodawania posta ze zdjęciem odpowiadającym wyzwaniu. Z tego co widzę, nie zawsze będzie łatwo i przyjemnie, ale spróbować mogę :)

Dziś muszę nadrobić trzy dni, chociaż zdjęcia będą tylko dwa.

Pierwsze zielone i nowe, czyli awokado na tle zielonej ściany. Dopiero co odkryłam, że awokado jednak jest smaczne! (Wystarczyło zapomnieć o nim na troszkę dłużej i zrobiło się mięciutkie i pyszne ;)). 




Drugie zdjęcie to pasja. U mnie bardziej hobby, oto co trzymam szufladzie:


środa, 29 stycznia 2014

Śnieg.

Ostatni weekend był bardzo śniegowy. Jednego dnia spacer nad morzem (a raczej szybki marsz, tak było zimno), a drugiego dnia spacer prawie w polu po czyściutkim, niewychodzonym śniegu ;). W końcu przyszła prawdziwa zima, ale mam nadzieję, że nie zostanie na długo.
Ale zanim wyruszyłam na spacery, na śniadanie wypiłam pyszny zielony koktajl. Super zdrowy, super smaczny i super szybko się robi :).









środa, 1 stycznia 2014

2014.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Tym razem, jak co roku nie robię postanowień. Chociaż ostatnio w pewnym czasopiśmie przeczytałam, że zamiast postanowień typu: schudnę, będę oglądać więcej filmów, nie tknę alkoholu, słodyczy, fastfoodów... itp., można postanowić sobie trzy rzeczy: nie narzekam, nie oceniam, jestem wdzięczna. Bardzo mi się to spodobało. Ale tradycja to tradycja, zmieniać jej nie można, więc nie postanawiam nic. 
2013 minął mi bardzo szybko, dużo się działo. Mam nadzieję, że 2014 będzie fajny :)

Kilka zdjęć z tego roku:





I z poprzedniego:





A Misia witała Nowy Rok grzejąc się przy kominku :)























Prezenty ;)