Strony

niedziela, 6 maja 2012

Bruksela.

Miało być o Paryżu, a w tytule Bruksela...
Podróż zaczęła się w sobotę z samego rana (dosłownie dopiero co wstałam z łóżka i hop do autokaru), w Kołbaskowie była przerwa na pyszny żurek i wiejski chleb. Późnym wieczorem dojechaliśmy do Niemiec i tam mieliśmy nocleg, żeby nazajutrz, z samego rana wyruszyć na zwiedzanie Brukseli. Najpierw przez godzinę szukaliśmy miejsca na zaparkowanie autokaru, ale to dobrze, bo padał deszcz i przy okazji pozwiedzaliśmy zakamarki miasta. Przestało padać i znalazło się miejsce - można zacząć zwiedzać: Ratusz, Wielki Plac, Dom Króla, Katedra św. Michała i św. Guduli, Manneken Pis (sikający chłopiec rzeczywiście nie robi wielkiego wrażenia), Don Kichot, w czasie wolnym antykwariat w bocznej uliczce, w którym zalazłam "Jadąc do Babadag" Stasiuka po francusku oraz pyszne gofry z belgijską czekoladą. Później obiad i ruszamy w dalszą drogę - do Paryża!

Żurek.


Targ staroci





Belgijskie piwa.



9 komentarzy:

  1. A ten zurek w Kołbaskowie to gdzie? Mniam, ake bym takiego gofra zjadła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w Brugii będą to zjemy gofry! :) a żurek był w zajeździe U Śnieżków. Wracając zjedliśmy tam obiad i też był bardzo dobry.

      Usuń
    2. O! Musz ten zajazd zapamiętać:) W Brugii na pewno będa gofry mniam!

      Usuń
  2. o, to była taka podróż z przystankami? fajnie! Bruksela prezentuje się ciekawie! tulipany będą mnie zachwycać zawsze i wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko z tym jednym przystankiem, z powrotem już niestety 22 godziny spędziłam w autokarze :/ ale i tak było fajnie ;)

      Usuń
    2. osz kurczaki, nie wiem czy bym dała rada 22 godziny...
      8 godzin powrotu z Krakowa odczuwam po dziś dzień, a 22 ;p

      Usuń
    3. Ja już też będę unikać takich długich podróży. Jednak samolot - to jest to!

      Usuń
  3. piękne skrzypce i wyglądający na bardzo smakowity gofr - to najbardziej rzuciło mi się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi gofr rzucił się również na żakiet i ręce do łokci i całą twarz (szczególnie czekolada) ;)

      Usuń