Strony

niedziela, 13 marca 2011

Morze

Mam nadzieję, że to już ostatni zimowy spacer nad morzem i następne będą w pięknym słońcu, a najlepiej jeszcze w bikini :)
A jak na razie mam mega katar i czytam na zmianę Pratchetta i Murkamiego.







3 komentarze:

  1. Zazdroszczę Ci, że możesz je podglądać we wszystkie pory roku...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie wczoraj na spacerze myślałam o tym, że dziwnie by było nie móc wtedy, kiedy się ma ochotę, przejść się nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś w tym jest...
    Ja widzę je tylko kilka razy w roku, najczęściej latem, czasem jesienią, nigdy jeszcze zimą, a chciałabym. Może w przyszłej ;)
    A.

    OdpowiedzUsuń