Strony

poniedziałek, 21 marca 2011

Zabawa - tajemnice

Asia (Blog Okularnicy) zaprosiła mnie do zabawy :) Uprzedziła, że nie napisze, jakie są jej zasady, bo nie pamięta... no ale ja, mądra i zaradna osóbka, od linka do linka przejrzałam kilka blogów wstecz i mniej więcej wiem, że trzeba napisać parę prawd o sobie.


1. Może zacznę od tego (bez złośliwości Asiu ;) ), że (b.) nie lubię jak się do mnie mówi Aga. Może być Agatka, Agunia, Agacik..., no i Agata, ale Aga nie nie nie.



2. Książki. Uwielbiam czytać książki, szczególnie sci - fi i fantastykę, ale nie tylko. Jak się bardzo wciągnę, to cały czas wydaje mi się, nawet jak nie czytam, że gdzieś tam obok dzieje się akcja z książki.



3. Filmy! Kiedyś był Cieszyn. Teraz już niestety wakacje nie są takie długie jak studenckie, więc zostają kina (studyjne!) i domowe oglądanie na komputerze. Do tego jeszcze muszę każdemu obejrzanemu filmowi wystawić ocenę na filmwebie, koniecznie!



4. Komputer. W pracy komputer, w domu komputer. Nie ma dnia, żebym z niego nie korzystała, z Internetu oczywiście najwięcej.



5. Ciastka. Lubię słodycze (i w ogóle dobre jedzenie :)), ale kruche ciastka to jest mistrzostwo świata, mogłabym jeść i jeść, nie mówiąc już o pracy w cukierni ;)


6. Samolot. Najprzyjemniejszy środek lokomocji. Lubię to uczucie, gdy wiem, że za chwileczkę będę w zupełnie innym miejscu, dużo szybciej niż pociągiem czy samochodem. Oczywiście od razu po starcie usypiam (bo spanie to kolejna rzecz którą uwielbiam).



7. Rosja. Marzę o podróży do Moskwy. Nawet specjalnie chodziłam na kurs rosyjskiego, ale udało mi się wyjechać "tylko" do Sankt Petersburga.



Tyle chyba wystarczy :)
Ja zapraszam do zabawy dybkę i bleo.

1 komentarz:

  1. och, jak szybko to wszystko ogarnęłaś! super! Od razu przepraszam za wersję imienia! Sama powinnam napisać, że mam podobnie - nigdy Joanna, Joasia, Joaśka...;/ awersja z podstawówki, pan od fizyki zwykł mawiać "Joanna, do tablicy" (do dziś mam ciary)!
    A, i podpisuję się całym ciałem swym pod Twoją 7! To i moje marzenie!
    Pozdrawiam ciepło,
    Asia

    OdpowiedzUsuń