Strony

niedziela, 16 czerwca 2013

Budapeszt dzień 4.

Czwartego dnia wycieczki już niestety musieliśmy wyjeżdżać z Budapesztu. Ciągle jeszcze czuję niedosyt, będę musiała tam wrócić. Nie wracaliśmy jeszcze do domu, tylko pojechaliśmy do małego miasteczka Szentendre. Tam zwiedziliśmy muzeum marcepanu i winiarnię (z degustacją wina :)). Bardzo ładnie tam było i oczywiście same polskie wycieczki ;). Wieczorem znowu mieliśmy nocleg w Rzeszowie, a następnego czekało na nas kolejne małe miasteczko do zwiedzania. 





W muzeum marcepanu Michael Jackson był z białej czekolady ;)

Marcepanowe zabawki.












7 komentarzy:

  1. Bardzo urocze miejsca! Domek z aniołkami i z zielonymi drzwiami zwłaszcza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, ze drzwi ci się spodobają :)

      Usuń
  2. Myślę, że zawsze warto wrócić w miejsca, które czymś Cię zainteresowały. :) Kiedy Berlin? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Berlin! Chciałabym znowu tam pojechać :)

      Usuń
  3. Oh świetnie! A co to za przekąseczki? I czy winko było smaczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bagietka posypana papryką i cebulą. A wina były pyszne! :)

      Usuń
  4. uwielbiam biała czekoladę, więc obawiam się, że jeśli to ja bym trafiłam na tego Michaela to bym go schrupała ;)

    OdpowiedzUsuń