Strony

niedziela, 9 czerwca 2013

Budapeszt dzień 2.

Z samego rana wyjechaliśmy z Rzeszowa i nie zatrzymując się ani na chwilę (szkoda...) na Słowacji dojechaliśmy do Budapesztu. Trochę zdjęć słowackich wsi udało mi się zrobić przez okno autokaru, ale chętnie bym sobie pozwiedzała.
Na miejscu zdążyliśmy jeszcze tego dnia przejść się trochę po mieście, wjechać na Górę Gellerta (ekstra widok, szkoda, że już ciemno było) i popłynąć statkiem po Dunaju.






















3 komentarze:

  1. chyba wszystkie miasta nocą wyglądają obłędnie magicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniały mi się wakacje dawno temu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi całkiem niedawne wakacje. Byłyśmy w tych samych miejscach :).

    OdpowiedzUsuń