Strony

niedziela, 7 października 2012

2 lata, 1 miesiąc i 1 dzień.

Tak jak rok temu, dopiero dzięki wpisowi u Asi zobaczyłam, że mojemu blogowi minął kolejny rok. Nie planowałam specjalnie urodzinowego posta, ale dziś jakoś tak wyszło, że akurat miałam aparat idąc drogą, z której zdjęcia pokazywałam też jakoś na początku, więc postanowiłam coś jednak na ten temat napisać. Bardzo szybko ten czas minął, w międzyczasie wiele się zmieniło. Jeszcze ciągle pamiętam, jak to się stało, że stworzyłam bloga, to się akurat nie zmieniło i na parę pytań ciągle nie znam odpowiedzi. 












11 komentarzy:

  1. kocham kasztanowe alejki! :)
    wiesz, że ja też, mimo 2 lat, nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania ;)

    to co Kochana, przyjemnego blogowania jeszcze przez kolejne 102 lata? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę wiele pozytywnej energii i chęci do dalszego prowadzenia bloga! :-)

    ps. Szkoda kina Znicz... ile to już lat nie istnieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) oj, nie wiem ile lat, ale już długo... też mi szkoda.

      Usuń
  3. Moja dzielnia :)) Następnym razem czekam na odwiedziny :) Najlepszego z okazji 2-rocznicy i wytrwałości na kolejne lata! Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a rzeczywiście, ale moja też ;) Dziękuję za życzenia!

      Usuń
  4. Koty wyszprejowane - świeeeetne są <3
    Gratuluję, stuknął roczek w blogosferze! I życzę wytrwałości w blogowaniu ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. I moja dzielnia! Ostatnio komus o kinie Znicz opowiadałam :) Też zaraz idę po kasztany, bo zaczynam za chwilę lekcje o jesieni.... Gratulacje dwóch lat, miesiąca i dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego twojemu blogowi! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. No to wszystkiego najlepszego z okazji skończonych dwóch lat :) !!! A zdjęcia urodzinowe wyszły bardzo, ale to bardzo ładne :).

    OdpowiedzUsuń