Strony

niedziela, 19 lutego 2012

Dzień Kota

Wiem, że Dzień Kota był w piątek, ale tak z Misią świętowałyśmy, że dopiero dziś udało mi się usiąść przy komputerze hahaha ;)
W zeszłym roku nawet jeszcze nie przypuszczałam, że będę miała TAKIEGO kota, a raczej kotkę. Teraz wydaje mi się jakby była ze mną od zawsze.

Przy okazji polecam do przeczytania książkę Terrego Pratchetta "Kot w stanie czystym".

5 komentarzy:

  1. no cóż za uroczy ziew :) jestem zachwycona!
    pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kota!

    OdpowiedzUsuń
  3. mój kot z okazji dnia kota dostał whiskasa, na co dzień wcina specjalistyczną karmę, więc wiadomo :P
    pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    www.gastronomygo.blogspot.com
    szana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Misia debeściak! (razem z Wampirem) :-)

    OdpowiedzUsuń