Strony

wtorek, 30 sierpnia 2011

Rejs do Sztokholmu

Za pierwszym razem Sztokholm zrobił na mnie ogromne wrażenie, bardzo podoba mi się taki klimat miasta. Tym razem było podobnie, tylko emocje jeszcze większe, bo do Sztokholmu popłynęłam promem. To była weekendowa wycieczka pracownicza. W piątek po południu wyruszyliśmy na morze i do Nynäshamn dopłynęliśmy następnego dnia ok 13. Autokar płyną z nami, więc od razu po przybiciu do brzegu mogliśmy pojechać do Sztokholmu. Tam zwiedziliśmy Muzeum Vasa i obyliśmy szybki spacer po starym mieście, bo trzeba było wracać na prom na kolację i dancing ;) W niedzielę wyruszyliśmy wcześniej i zobaczyliśmy więcej: Pałac, Ratusz, czas wolny na starym mieście i przejażdżka autokarem dookoła miasta. O 18 trzeba było wracać, bo prom odpływał z powrotem do Gdańska.













5 komentarzy:

  1. Wow :) Ale miałaś cudny weekendowy wypad! Skandynawia, zaraz po Wchodzie, to mój ulubiony punkt na mapie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłem w Sztokholmie a szkoda, bo słyszałem, że to bardzo piękne miasto.
    Na szczęście mieszkam w Gdańsku, więc zapewne będę miał jeszcze mnóstwo okazji, żeby tam pojechać. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ~Asia - to również mój ulubiony kierunek :)
    ~ theodoros - Skandynawia, to jeden z niewielu kierunków, gdzie można się wybrać z Gdańska nie przeznaczając dodatkowego dnia na przejechanie całej Polski :) zdecydowanie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też bym tam chętnie wróciła, szczególnie po obejrzeniu zdjęć....:)

    OdpowiedzUsuń