Strony

niedziela, 12 czerwca 2011

Ciasto z rabarbarem

Codziennie, od poniedziałku do piątku, wstaję o 5:45 tylko dlatego, że mówię sobie, że w weekend na pewno odeśpię i wstanę kiedy będę chciała. No i w sobotę wstałam przed 8 :/ i pojechałam na rynek! Patrzenie na owoce i warzywa mnie odpręża ;)
Po powrocie zrobiłam ciasto z rabarbarem. Troszkę wyszło płaskie, ale pyszne! :)

A to moje rynkowe łupy:




i ciacho:

5 komentarzy:

  1. aaa, czy ja tam widzę groszek? :)))) świeżuteńki groszek? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Groszek! - mniam :) Czekam teraz, aż bób będzie troszkę tańszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojjj ależ bym zjadła takiego ogórasa tylko u mnie jakoś nie ma chętnych żeby się nimi zająć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to raz dwa i zrobione, właśnie się zajadamy w pracy, moimi i współpr. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ale dobre! A jak płaskie to przynajmiej większy kawałek można odkroić hehehe

    OdpowiedzUsuń