Strony

piątek, 19 lipca 2013

FETA 2013

To już kolejna edycja Fety na blogu. Pogoda jak zwykle dopisała. Żałuję, że byłam tylko jeden dzień, bo akurat w niedzielę przedstawienia nie były bardzo super ekstra. Całe szczęście zdecydowałyśmy się z Martą zostać jeszcze te 15 min dłużej, bo ostatni (mój ostatni, bo na finale nie byłam...) spektakl był najlepszy z tych, które widziałam. Zaraz za nim oczywiście jest pluszowy jednorożec, później tańce na/w wodzie, a na samym końcu szczęśliwy słoń z cyrku ekscentryków. Ostatni raz Feta była w tamtych okolicach, w przyszłym roku wraca na swoje pierwsze miejsce, na Zaspę - już się nie mogę doczekać :)











5 komentarzy:

  1. wygląda jak zawsze zachęcająco :)
    mam nadzieję, że za rok będzie mi dano zobaczyć na żywo :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym roku będzie na Zaspie, tam gdzie murale - byłoby dwa w jednym :)

      Usuń
  2. Ale fajne foty! Trochę bym się bała tych człeko zwierzów...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie to wszystko wygląda, jak w bajce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Latający słoń najlepszy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń