Strony

czwartek, 26 kwietnia 2012

Wyznanie książkowe

Asia z Bloga Okularnicy zaprosiła mnie do zabawy, w której chodzi o to aby odpowiedzieć na kilka pytań związanych z moimi zwyczajami książkowymi. 


Oto pytania i odpowiedzi :) 

1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Nie  mam ulubionej pory, ale ostatnio tak się zdarza, że czytam wieczorem, przed snem lub rano w autobusie.

2. Gdzie czytasz? 
Heh, chyba już odpowiedziałam w poprzednim pytaniu. Czytam w łóżku lub w autobusie (szkoda, że nie da się w łóżku w autobusie ;)). Bardzo lubię czytać w pociągu, tylko coraz rzadziej się to zdarza. 

3. Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz ?
Lubię czytać wszystko, co wyda mi się ciekawe. Jednak, jak widać na moich półkach najczęściej czytam sci-fi i fantastykę - kochany Pratchett, Sapkowski, Lem, Dick. Oprócz nich uwielbiam Murakamiego i Vonneguta. Jakoś tak wychodzi, że częściej czytam zagranicznych autorów niż polskich. 

4. Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?
Takie kupiłam:
Dwie tyłem, bo na razie nie mogę pokazać okładek, bo niektórzy czytelnicy nie mogą zobaczyć! ;)
(i zdecydowanie polecam "Hutę" !!!)

5. Co czytałaś ostatnio?
Pratchett :) 

6. Co czytasz obecnie?
Pratchett "Ostatni kontynent" i Philip K. Dick "Wyznania Łgarza".

7. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?
Odmawiam odpowiedzi... ;) A jeśli zakładka, to staje się nią cokolwiek, co jest pod ręką i jest płaskie ;)

8. E-book czy audiobook?
To zależy: e-book w pracy (ups...), audiobook w autokarze. 

9. Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
Szczerze mówiąc to nie wiem, do głowy przychodzą mi "Dzieci z Bullerbyn", a troszkę później książki Hanny Ożogowskiej, Zbigniewa Nienackiego (Pan Samochodzik!),  jeszcze później "Mikołajek". 

10. Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?
Chyba nie ma takiej, którą szczególnie tutaj bym chciała wymienić. 

Na koniec migawka kawałka mojej biblioteczki:


Do zabawy dalej wybieram Dybkę i Tolę.

7 komentarzy:

  1. mmm, pięknie :) też chciałam dodać zdjęcia moich książek, ale ostatnio większość tych moich na własność wywiozłam z Toro do domu...
    dziękuję za wyznania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak widzę- czytasz doobre książki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za zaproszenie! Już wzięłam udział i podałam dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z góry przepraszam, że to tyle trwało, ale właśnie nadrobiłam zaległości zabawowe. Naprawdę miałam urwanie głowy.
    A tak w ogóle to dziękuję za zaproszenie :).
    Jak już jesteśmy przy książkach to mr Vertiego został przeczytany i mogę "już" oddać. Może jakaś kawa w ramach wdzięczności za pożyczenie i wykazana cierpliwość, że tyle to trwało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa, zawsze, bardzo chętnie :)

      Usuń