Strony

piątek, 9 listopada 2012

Warszawa cd.

Padł pomysł, zapadła decyzja, szybko wykonany telefon i wyjazd do Warszawy zaplanowany! :) W PolskimBusie jak zwykle komfortowo, lody, kawa (okropna!), rogalik, internet, więc podróż minęła bardzo szybko. Dodatkową misję wykonałam b. szybko i już można było bimbać ;)
Bimbanie polegało na zobaczeniu wystawy "Warszawa w budowie"- polecam! Oraz na spacerowaniu, piciu kawy i jedzeniu pysznych rzeczy w VegeMieście - bardzo polecam!
Wyjazd jak zawsze udany, za krótki i Warszawa coraz piękniejsza ;)
Zdjęcia ciągle z telefonu, bo mój kochany, sześcioletni kompik się ostatnio zbuntował i pomimo formatu nie chce współpracować...

9 komentarzy:

  1. no no, to jedzonko wygląda kusząco!
    o wystawie słyszałam, fajnie, że mogłaś ją zobaczyć!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozpusta na całego! Coś trzeba z kompem wymyślić...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm na taki wyjazd to ja też, mimo swojej ogólnej niechęci do stolicy, bym pojechała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na ciasto. Przez Ciebie będę wpierniczać słodycze na wieczór :P Masz na sumieniu moje zbędne kalorie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. te ciasta wyglądają przesmacznie <3
    Dalej zazdroszczę Warszawy. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. No i wyróżniłam Twój blog i muszisz teraz odpowiedziec na pytania i sama je zadać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ...to samo co w poprzednim poście ... :)

    OdpowiedzUsuń