Strony

środa, 22 września 2010

Kaliningrad

W czerwcu 2009 pani od rosyjskiego zabrała nas kilka z grupy na weekendową wycieczkę do Kaliningradu. Ja pierwszy raz na terenie Rosji - marzenie spełnione (no, prawie...). Intensywny weekend, chyba najdroższa wycieczka w życiu, jak do tej pory, ale warto było (chociażby dla pieśni zagranej na organach w Katedrze tylko dla naszej grupki). W jedną stronę PKSem, spowrotem PKP i herbata w подстаканцыкe!


















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz